Soulowa, leniwa ale bujna ballada z roku 1972, opisująca bolesny, pozamałżeński romans z panią Jones. Kochają się, spotykają i oboje żyją w rozterce, wiedząc, że to źle. Ale bez osądzania i bez prób wyjścia z sytuacji.
Jedyny numer 1 w karierze Billy Paula. Chrapliwy baryton na tle soczystego aranżu zrobił swoje. Wersja Michaela Bublé nie jest równie ujmująca.
Saksofon cytuje pierwsze 7 nut piosenki Doris Day „Secret Love”, słyszanej tu w intro i outro, za co sprawa trafiła do sądu.