Wzdycham, pociągam nosem, łapię zawiechy i słychać że jestem zmęczony ale uparłem się, że sprawdzę czy mając mikrofon i iphone mogę nagrać i wyedytowac odcinek dla Was. I wygląda na to że tak! Wszytko wyczyściłem i skleiłem w aplikacji Ferrite na telefonie i w sumie nawet nawet da się tego słuchać! Następny odcinek prościutko z Tajlandii!