Świat zwariował, uważaj na słowa! Poprawność polityczna i stres związany z ewentualnym zranieniem drugiej osoby mnie przerastają. Ciagle tylko słyszę, „nie mów tak” .. „tego nie mów przy dzieciach”…”naucz się alfabetu języka pozytywnego” … „rozmawiaj o emocjach”. Staliśmy się trochę niewolnikami poprawności, a w świecie rodzicielstwa to jeszcze eskaluje.