Popularna szkoleniowa gadka głosi, że jeśli masz pięć dni na ścięcie drzewa, to cztery z nich powinieneś poświęcić na ostrzenie piły. Z pozoru przez te cztery dni nic się nie dzieje, drzewo stoi jak stało i ktoś z boku mógłby pomyśleć, że robota leży. Ale weź od pierwszego dnia piłuj tępakiem.
Ten nawyk otacza wszystkie poprzednie. Mówi, że trzeba dbać o cztery aspekty życia (fizyczny, duchowy, umysłowy i relacyjny) codziennie. Ostrzenie piły to zadanie na całe życie po to, żeby w kluczowym momencie być gotowym.
Bo przyjdzie dzień wielkiej pokusy albo wielkiej okazji i jednego lub drugiego możesz po prostu nie zauważyć. Ostrzenie piły to jak nieustanne przygotowywanie się do tego dnia .
I jeszcze jedno – Twoje bezpieczeństwo finansowe nie tkwi w posiadanym majątku czy wykonywanej pracy, ale w mocy produkowania, a producenta masz jednego – ciało i umysł. Warunki mogą się zmienić – tak jak teraz w czasie pandemii – ale ostry będziesz gotowy 😉
Z tego odcinka dowiesz się:
* Po co ostrzyć tę piłę.* Ile czasu dziennie na to poświęcać.* Dlaczego tylko TY możesz to zrobić.* Co zyskasz dzięki temu.* Czym jest prawdziwe bezpieczeństwo.
Zapraszam do słuchania!