- Paradoks tej sytuacji polega na tym, że to nie służby Parlamentu Europejskiego czy Komisji Europejskiej wykryły te przekręty, ale zrobiły to służby Belgii, a dowody, które się pojawiły sprawiły, że trudno było to zamieść pod dywan - mówił o skandalu korupcyjnym w Parlamencie Europejskim Bogdan Pęk, były senator PiS.