- Nowy Orlean zawładnął moją duszą. Opętało mnie voodoo - mówi Ania Rusowicz o pracy nad nowym albumem "Przebudzenie" inspirowanym m.in. wyprawą do Luizjany - Zanim zdecydowałam się na podróż, to miasto śniło mi się po nocach. Było w ścisłej czołówce mojej "bucket list”.