Wszystko wskazuje na to, że "Baldur's Gate III" do godna kontynuacja serii sprzed lat. Kiedy koledzy z klasy zagrywali się w Baldura jedynkę oraz dwójkę ja kompletnie się od nich odbiłem. Kwestia gustu prawda? Przygodę z klasycznymi grami z gatunku RPG w nowszej szacie graficznej zacząłem dopiero przy "Divinity: Original Sin", do którego notabene trzecia część Baldura jest porównywana. Co łączy obie produkcje i dlaczego są tak podobne do siebie? Do mojej rozmowy z Bartem dołączył Radomir Kucharski, członek zarządu Incuvo S.A.