To nagranie zrobiłam podczas wycieczki na tajską wieś. Droga po opuszczeniu miejskiej zabudowy była malownicza. Pola uprawne z tak egzotycznymi gatunkami roślim zapierały dech w piersi. Dosłownie co kilka minut musiałam pytać moich tajskich znajomych: "Co to, a to, a tamto?" Ananasy, banany, błękitne niebo i ciepłe słońce wprawiały w błogi nastrój. Uczucie nieustających wakacji, jest uzależniające...