Wilków i bobrów jest coraz więcej w naszym kraju. Lata ochrony gatunkowej skutkują wzrostem populacji tych zwierząt. Za tym niestety idą szkody, bo wilki polują czasem na zwierzęta gospodarskie, a bobry kopią nory w wałach ochronnych osłabiając je, natomiast budowane przez te gryzonie tamy sprawiają, że woda zalewa pola i uprawy leśne. Pojawiają się propozycje, aby ochrona obu gatunków była nieco mniejsza. Czy to dobry pomysł zastanawiamy się wspólnie z dr Bartoszem Piwowarskim, prezesem Stowarzyszenia Ostoja.