Jak w Biblii Bóg coś mówi, to automatycznie wszyscy myślą: przykazanie.
No bo co innego może Bóg mówić? Tu zakaz, tam nakaz, tu zabronić, tam zażądać. I na tym się kończy cała komunikacja z Bogiem.
No właśnie wcale nie. Przykazania są w Biblii, ale trzeba rozróżniać co jest przykazaniem a co nie jest. To nie takie trudne, kiedy się zrozumie, że przykazania są przykazaniami tylko w określonej sytuacji. Można tą sytuację całkiem łatwo zidentyfikować.
Co ciekawe, to samo dotyczy sytuacji między ludźmi: też nie wszystko jest przykazaniem, zabranianiem, rozkazem itd. I można to rozróżnić w ten sam sposób.
Posłuchaj i szybko zrozumiesz o co chodzi.