Z każdym kolejnym wydaniem PunchClubu Piotrek Tomalski i Michał Przybycień rozkręcają się i zmierzają w coraz dziwniejsze strony. Tym razem Piotrek rzucił rękawice mistrzowi galaktyki w marketingu, a Michał rozwodził się nad walkami pań na wszelakich galach. Z niewiadomych powodów zaczęli również tworzyć playlistę utworów do wejścia do ringu, a nawet powspominali czasy świetności strongmanów. Tak, o sztukach walki też coś było.