Mózg wygrał z Tłiterem. Chiny cenzurują same siebie. A do audycji dzwoni słuchacz niebinarny i opowiada o tym jak mu się żyje wśród binarnych. A po nim dzwoni drugi i opowiada o - serio - dupie zza krzaka, która mu się pokazała jak szedł na ryby.
Takie rzeczy tylko w Lewatywie Mózgu.