
Sign up to save your podcasts
Or


Jak zwykła mawiać starszyzna naszej wioski „Cudze chwalicie – swego nie znacie pamiętacie” i chociaż krew w nas jeszcze młoda, nie możemy tym razem – przynajmniej częściowo – nie przyznać racji tej uniwersalnej prawdzie. Bywa, że w pogoni za nowościami z Kickstarterów lub zagranicznych targów, zapominamy o seriach, które debiutując na lokalnym rynku dały nam niegdyś nie mniej radości, od hitów zza wielkiej wody.
By ZnadPlanszy: Pełną parąJak zwykła mawiać starszyzna naszej wioski „Cudze chwalicie – swego nie znacie pamiętacie” i chociaż krew w nas jeszcze młoda, nie możemy tym razem – przynajmniej częściowo – nie przyznać racji tej uniwersalnej prawdzie. Bywa, że w pogoni za nowościami z Kickstarterów lub zagranicznych targów, zapominamy o seriach, które debiutując na lokalnym rynku dały nam niegdyś nie mniej radości, od hitów zza wielkiej wody.