
Sign up to save your podcasts
Or


A gdyby tak rzucić wszystko i ruszyć na północ? Popłyną kutrem tak daleko w głąb Bałtyku, by stracić z oczu ląd, a może i horyzont?
Wpólnie z Krisem z kanału Planszowe Historie wybieramy się na wędkarską podróż szlakiem samego HP Lovecrafta. Wyrażamy przy tym głęboki żal, że nie pokochaliśmy Deep Regrets miłością tragiczną, acz wulgarną. Pograliśmy, pomyśleliśmy trochę i skondensowaliśmy nasze przemyślenia w niecałych 30 minutach. Podczas tychże dowiecie się:
- czy dobrze jest tłumaczyć nazwę gry, by antycypować przyszłe dodatki?
- czy Wędka i Dynks to obowiązkowe wyposażenie każdego Kultysty?
- czy Deep Regrets naprawdę dzieje się na Bałtyku?
- czy push-your-luck to najlepszy mechanizm, by oddać tragizm wędkarskiego żywota?
- jak to możliwe, że gra jest jednocześnie za długa i za krótka?
Zapraszamy na krótki rejs po mrocznym i tajemniczym morzu. Rejs, na który zwykle zapisują się naprawdę paskudne i ewidentnie skacowane indywidua...
Kartonem? Papierem? Drewnem?
Nie, nasi Drodzy - dziś walczymy neoprenem, filamentem i metalem... i nie tylko!
Dziś z Krisem z kanału Planszowe Historie eksplorujemy skarbiec z wszelkimi ulepszeniami, deluksyfikacjami, sundropami i barokowymi ozdobnikami, jakie zdarzyło nam się do gier zdobywać. To rozmowa wysoce sensoryczna, o temacie dotyczącym niemal każdego gracza, który choć raz pokochał grę miłością tragiczną i wulgarną. Dziś pytamy:
Rynek planszowy eksplodował komponentami deluxe już jakiś czas temu, więc temat nie jest nowy. W kontekście zakupów fundowanych społecznościowo i rosnących kosztów wszystkiego dookoła jest jednak wciąż aktualny - zwłaszcza dla tych z nas, którzy w grę chcą nie tylko grać, ale chłonąć ją też innymi zmysłami.
Poddajemy też kilka pomysłów, które nie wymagają wchodzenia na Etsy i wydawania pieniędzy, choć mogą wymagać spożycia alkoholu... może nawet fosforyzującego.
Lovecraft ponownie atakuje nasz stół kuchenny i gotuje nam nie lada wyzwanie! Wskakujemy do niego odważnie, na główkę, w sam środek mrocznej i mętnej wody. Czy ze statku ktoś rzuci nam koło ratunkowe?
Odmęty Grozy to kolejny obiekt naszego nadlovecrafciańskiego cyklu. Choć po Horrorze w Arhkam nasze apetyty są mocno zaostrzone, to OG są daniem na niemałego głoda. Jak wyjdziemy z tego starcia na pełnym morzu?
Czy epicka przygoda na 6 par macek okaże się lekkostrawna?
Który z nas lepiej wcielił się w rolę pielęgniarki?
Jak wyłupiaste oczy może mieć hybryda, zanim zdradzi swoją tożsamość i czy Kultyści naprawdę słabo pływają?
Czy przy okazji tej rozgrywki spełnimy skryte, planszowe marzenia?
Dlaczego niektóre marzenia spełniamy tylko raz?
I jak do cholery przeszliśmy od gry Top Ten do Odmętów Grozy?
Dziękujemy wydawnictwu Rebel za przekazany egzemplarz, a Wam za wysłuchanie naszej rozmowy do szczęśliwego końca. Subskrybujcie nas, by nie przegapić kolejnych rozmów nie tylko o Lovecrafcie i zostawcie komentarz, by dla odmiany powiedzieć coś nam - my się już nagadaliśmy!
Nadwarciański cykl lovecrafciański zaczynamy skokiem na głęboką, mroczną wodę. Mówimy o grze kluczowej, kanonicznej, a dla niektórych wręcz kultowej. Horror w Arkham jest z nami od 10 lat i przeszedł przez rozmaite "emisje", by kilka tygodni wejść w nowy cykl wydawniczy, zarówno pod względem treści, jak i formy jej dostarczania.
Wraz z Krisem z kanału Planszowe Historie szukamy w grze samego Lovecrafta, szkicujemy jej wydawniczą historię, a także odpowiadamy na ważkie pytania:
1. Czy warto już wejść w Horror w Arkham, czy lepiej jeszcze się wstrzymać?
2. Jakie cuda da się zrobić z kilkoma taliami kart?
3. Czy w pudełku znajdziemy wszystko, czego nam trzeba, czy niezbędne okażą się komponenty deluxe?
4. Czy trzy scenariusze wystarczą, by złapać arkhamowego bakcyla?
5. Czy ktoś ma na zbyciu Przerwany Krąg?
Dziękujemy wydawnictwu Galakta za udostępnienie nowego core setu i Playmatom za cudowne, neoprenowe wspomagacze, a Was, drodzy słuchacze, zapraszamy do słuchania, a może nawet subskrybowania - przed nami sporo gier spod znaku przedwiecznych macek!
Co zapiszczy w Ponadplanszowej trawie w nadchodzących odcinkach? Otóż zapiszczy przedwieczne zło, zatrzeszczą przestraszeni badacze i pojawi się pewnie niejeden kultysta!
Wspólnie z Krisem z https://www.youtube.com/@PlanszoweHistorie mierzymy się z tym, co niewidzialne, niewypowiadalne i... prawdopodobnie niedostępne w sklepach! Zapowiadamy dziś cykl podcastów o grach osadzonych w świecie H.P. Lovecrafta, Lovecraftem inspirowanych bądź przynajmniej nawiązujących do niego w sposób przelotny. Przed nami gry małe i duże, mniej lub bardziej straszne, ale zawsze naznaczone znakiem macek. W dzisiejszym odcinku opowiemy:
Co nas przywiodło do Lovecrafta?
Co w mitologii Cthulhu kręci i nęci nas najbardziej?
Czy planszowe wcielenia Lovecrafta są mocno związane z materiałem źródłowym?
Czy Indiana Jones i Nicholas Cage będą przedmiotem naszych arkhamowych poszukiwań?
Będziemy też mylić tytuły filmów, książek i komiksów z lovecrafciańskiego uniwersum i poszukiwać inspiracji do nadchodzących odcinków. Jeśli więc chcecie wyprowadzić nas z błędu lub zasugerować gry, które powinny wpaść nam na radar - sekcja komentarzy czeka! Nie możemy jednak zagwarantować, że nie czai się w niej jakiś ghoul czy inny fanatyk...
Zjawiska Ponadplanszowe, sezon drugi, odcinek... w sumie to też drugi!
Dziś ponownie zasiadamy z Krisem z https://www.youtube.com/@PlanszoweHistorie do mikrofonów, by wspominać zamierzchłe dzieje - początki naszego planszowego hobby - i odpowiedzieć na odwieczne pytania:
Co skłoniło nas, by do gier sięgnąć?
Czy każdy gracz zaczyna od gateway'ów?
Jak grać, gdy nie tolerujemy przegranych?
Ile klimatu znajdziemy w pudełku, a ile musimy wygenerować sami?
I w końcu - co nas tak naprawdę w tych grach pociąga i niezmiennie przy nich trzyma?
W tym nieco wspominkowym odcinku szukamy z Krisem siebie tak, byście i Wy mogli znaleźć trochę Was w każdym z nas. Bo przecież te historie, te początki i te sytuacje nie są unikatowo nasze. Czy i z Wami łączą nas wspólne życia zakręty?
Na dnie morza to już trzecia, po ptakach i smokach, gra z serii. Będziemy umieszczać podwodne zwierzęta w naszym oceanie i sprowadzać nurka na samo dno, aby zyskać jak najwięcej profitów z zagranych kart.
Autor recenzji: Kamari
Czyta: Kamari
Music by PlayaLounge from Pixabay
Zjawiska Ponadplanszowe wracają!
Po znacznej przerwie - spowodowanej tzw. życiem oraz tzw. innymi projektami - podcast Games Fanatic znów pojawia się w regularnej, z grubsza codwutygodniowej ramówce.
Można spodziewać się wszystkiego, chociaż realistyczniej jest oczekiwać rozmów o tym, co w planszówkach najlepsze, najciekawsze... lub wstydliwie przemilczane.
Zasiadamy z Krisem z https://www.youtube.com/@PlanszoweHistorie do mikrofonów, by pochylić się nad tym, jak konsumujemy gry i jak nasze noworoczne postanowienia łączą się z naszymi półkami wstydu. Mamy w końcu początek nowego roku, więc oprócz karnetów na siłownię część z nas zapewne snuje ambitne plany odnośnie naszego hobby.
O czym marzy Kris i o co ma - cichą - pretensję do Propiego?
Czy recenzenci psują zabawę swoim kolegom znad stołu?
Czy istnieje receptura na planszowe szczęście?
I czemu w zasadzie wciąż kupujemy gry sercem, bardziej niż głową?
O tym wszystkim dziś w pierwszym, choć tak naprawdę dziesiątym odcinku Zjawisk Ponadplanszowych!
Babilon to ciekawa planszówka, w której budujemy trójwymiarowe konstrukcje. Gra ma przystępne zasady, a u kończone dzieła wyglądają naprawdę imponująco, jak na cud świata przystało.
Autor recenzji: Kamari
Czyta: Kamari
Music by Aleksey Chistilin from Pixabay
Everdell Duo to dwuosobowa wersja popularnej gry, która ma także wariant solowy. Zajmuje mniej miejsca i jest szybsza, co może zachęcić wielu graczy do sięgnięcia po tę skompresowaną odsłonę.
Autor recenzji: Kamari
Czyta: Kamari
Music by Andrea Good from Pixabay
From the publisher's feed