Jest rok 1999. Do kin wchodzi Matrix, który z marszu zostaje okrzyknięty hitem. Fenomenalne efekty specjalne, spowolnienie czasu jakiego nikt wcześniej nie osiągnął oraz emocjonujące sceny walk uczyniły go dziełem kultowym. Jak to możliwe, że potencjał wcielenia się w Neo w grach nigdy nie został wykorzystany, a takie produkcje jak "Enter The Matrix" lub "Path of Neo" były średniakami? O tym możecie posłuchać w rozmowie z Bartkiem "Bartem" Jakubczykiem.