Rozmawiamy o tym czy Boże Narodzenie lepsze jest z Jezusem czy bez niego. A potem pojawił się wątek seksu, który przeszedł zupełnie niespodziewanie w wątek ślubu. Kto by pomyślał?
Rozmawiamy o tym czy Boże Narodzenie lepsze jest z Jezusem czy bez niego. A potem pojawił się wątek seksu, który przeszedł zupełnie niespodziewanie w wątek ślubu. Kto by pomyślał?