Zaczęło się od nieszporów po czym rozmowy przeszły w stronę demonów, widzenia aury i rzeczy podobnych. Ale trochę normalności też było. Niedużo - ale zawsze...
Zaczęło się od nieszporów po czym rozmowy przeszły w stronę demonów, widzenia aury i rzeczy podobnych. Ale trochę normalności też było. Niedużo - ale zawsze...