- Wojska polskie nie musiały zdobywać Kremla, został on otworzony przed wojskami, grupa bojarów, która ujęła Wasyla IV i nawiązała rokowania z hetmanem Żółkiewskim, po prostu otworzyła bramy Kremla - mówił w Polskim Radiu 24 Maciej Rosalak ("Historia. Do rzeczy").