Czasem wczesnym rankiem nad Odrą unosi się mgła. Wtedy wszystko cichnie – aż przebije się światło.
Dirk Treichel, dyrektor Parku Narodowego Dolina Dolnej Odry, opowiada o swoim przyjeździe na wschód, o dzikości, zaufaniu i obszarze chronionym o randze europejskiej.
To opowieść o ochronie przyrody jako relacji, o nieufności i cierpliwości, o polsko-niemieckiej współpracy, politycznych niepowodzeniach oraz codziennej walce z rozbudową Odry.
I o pytaniu, dlaczego warto właśnie tutaj zostać – i uważnie patrzeć.