Igor Seider, wokalista grupy Mama Selita powraca z nowym projektem, czyli Kambo. Muzycy już planują nagranie materiału na EP-ke i przyszłoroczne koncerty. - Nazwa jest przekorna i ma wiele znaczeń - tłumaczył wokalista w rozmowie z Bartkiem Koziczyńskim. - Z jednej strony to rytuał amazońskich szamanów, z drugiej - trucizna, pozyskiwaną z wydzielin toksycznych żab. Kambo jest też stylem walki. My zaczęliśmy się już z tą nazwą już oswajać.