- "Igo" to moja dziesiąta płyta i pierwsza solowa. Debiutowałem już z Clock Machine, debiutowałem w duecie z Bass Astralem, a teraz jestem w zasadzie sam. Ciesze się, że po tylu wydawnictwach mogę mówić o sobie debiutant - przyznaje Igor Walaszek w rozmowie z Damianem Sikorskim.