Zapraszam do odsłuchania audycji! Rząd w Warszawie zorganizował fundusz pomocy popowodziowej. Pieniądze ze skarbu państwa (czyli z podatków) podzielono i przekazano miejscowościom, które pod koniec ubiegłego roku zostały zalane.
Sęk w tym, że wcale nie.
O przyznaniu pieniędzy decydowała kolejność zgłoszeń. I tak Głuchołazy, które zostały zalane doszczętnie, zniszczona zastała infrastruktura drogowa czy sieci wodociągowe, energetyczne i sanitarne, a ludzi trzeba było ewakuować i przesiedlać, nie dostały nic. ZERO.