- Jan Sehn to postać wciąż mało znana. Od momentu jego przedwczesnej śmierci w grudniu 1965 r minęło już ponad pół wieku. Mało osób wie, że był to człowiek zaangażowany w ściganie po II Wojnie Światowej zbrodniarzy niemieckich - mówił w Polskim Radiu 24 Filip Gańczak, autor książki.