Pamiętacie to wielkie "BUM" na Pokemon GO? Nagle wszyscy chwycili za swoje smartfony i ruszyli w poszukiwaniu kieszonkowych potworów. Ja pamiętam Pokemony w nieco innym wydaniu. Na przerwach w szkole rozgrywane były batalie z wykorzystaniem kart. Okazuje się, że ta forma rozrywki wciąż ma się dobrze i cieszy się ogromną popularnością. Mateusz "HaX" Ogonowski niespodziewanie zaczął zbierać karty, a wartość niektórych egzemplarzy jest wręcz astronomiczna. Zapraszam! Łukasz "JeffreJ" Chmiel.