- To na pewno był szok dla ukraińskiego społeczeństwa. Obserwowałem reakcje w mediach społecznościowych. Mam dużo wspólnych znajomych na Facebooku z ministrem, który zginął w tej katastrofie. Pisali oni na ten temat z przerażeniem - podkreślił w Polskim Radiu 24 dr Jan Matkowski, nauczyciel akademicki i analityk ukraińskiej sceny politycznej.