Europa usłyszała o nim w 1999 roku, kiedy, mając ledwie kilka występów w reprezentacji Brazylii, poprowadził "Canarinhos" do finału Pucharu Konfederacji. W PSG podpatrywał Jay-Jaya Okochę, z którego repertuaru zapożyczył kilka trików, którymi później czarował. A czarował tak, że - jako piłkarza Barcelony - oklaskiwały go trybuny na Estadio Santiago Bernabeu. Karierę Ronaldinho wzięliśmy na tapet w #KiedyśToByło. Do odsłuchu zapraszają Kamil Kania oraz redaktorzy Weszlo.com - Michał Kołkowski oraz Leszek Milewski!