Okres pracy Larsa Lagerbacka, a także wychowanego u jego boku Heimira Hallgrimssona, to najpiękniejszy czas w historii islandzkiej piłki. Znający się na selekcjonerskiej robocie Szwed z marszu doprowadził zespół do mundialowych baraży, a potem wywalczył kwalifikację na Euro. Awans z grupy można było jeszcze zlekceważyć, ale zwycięstwo z Anglią nie sposób zmarginalizować. Do odsłuchu zapraszają Kamil Kania i Michał Kołkowski (Weszlo.com)!