- Rosyjski akt desperacji nie przeciwdziała ukraińskiemu atakowi. Może go tylko opóźnić - mówił w Polskim Radiu 24 Witold Newelicz, korespondent wojenny TV Republika na Ukrainie. Po wysadzeniu przez rosyjskie wojska okupacyjne zapory w Nowej Kachowce na Dnieprze prawie dziesięć miejscowości zostało całkowicie albo częściowo zalanych. W strefie zagrożenia znalazło się około 16 tys. ludzi.