- Dziesięć kawałków, pół godziny, ale zawarliśmy to co chcieliśmy. Bez zbędnych wypełniaczy - mówią Matis i Sensi o krążku "astigmatis", który niedawno miał premierę. - Płyta powstała bez kalkulacji, z radości tworzenia, która jest dla nas ważna.
- Dziesięć kawałków, pół godziny, ale zawarliśmy to co chcieliśmy. Bez zbędnych wypełniaczy - mówią Matis i Sensi o krążku "astigmatis", który niedawno miał premierę. - Płyta powstała bez kalkulacji, z radości tworzenia, która jest dla nas ważna.