Mery Spolsky w rozmowie z Kasią Dydo opowiada o swoim debiucie literackim. Książka "Jestem Marysia i chyba się zabiję dzisiaj” to historia dwudziestoparoletniej Marysi. „Autorka pisze o chłopcach, których kiedyś kochała. Dziewczynach, które były jej przyjaciółkami. Rodzicach, którzy byli i są jeszcze kimś więcej. Oraz o tej najważniejszej relacji – z samą sobą, bo to przede wszystkim opowieści o świadomym wyznaczaniu własnych granic. O naginaniu zasad.”