Skąd właściwie pochodzisz?
To pozornie proste pytanie prowadzi w sam środek poruszającej historii życia. Johannes już jako trzynastolatek wiedział, że chce zostać pastorem – w chwili, gdy szedł za trumną swojej matki.
Dziś pracuje w Oderbruch, regionie, w którym wiele życiowych historii naznaczonych jest ucieczką, nowym początkiem i poszukiwaniem tożsamości. W rozmowach z ludźmi, w starych księgach parafialnych i w pracy duszpasterskiej wciąż powraca to samo pytanie: skąd pochodzimy – i co niesie nas przez życie?
To spokojna, osobista opowieść o stracie, wierze, słuchaniu i o tym, dlaczego Johannes wierzy, że Kościół powstaje wszędzie tam, gdzie ludzie są dla siebie nawzajem.