Randeczki, motylki w brzuszku, kwiatki i buziaczki. A potem nie wiedzieć kiedy wspólne M3. Trzeba podzielić się obowiązkami domowymi. Czy nadal to działa tak jak u naszych rodziców? Większość ogarnia kobieta? Czy są męskie i damskie zajęcia? Czy można się w tej kwestii dogadać? Harmonia jest możliwa? Jest też o seksie i przyjaciołach. Odcinek obowiązkowy