Jeśli w głowie masz jednocześnie przepis na szarlotkę i tytuł nowego filmu spod ręki reżysera, którego imienia nie pamiętasz, to może Cię to zaprowadzić tylko do jednego - nagrania podcastu. Dlatego też miło mi jest się przedstawić i odpowiedzieć na nurtujące wszystkich pytanie - co ja tu w ogóle robię?