Ile romansu w romansie (historycznym)? Dziś opowiadam o dwóch powieściach historycznych, w których literacki rozmach i rozległa panorama dziejów przyprawione zostają szczyptą... romansu, oczywiście.
Korzystałam z wydań: Lucinda Riley, „Róża północy”, przeł. Marzenna Rączkowska, Wydawnictwo Albatros, Warszawa 2016. Jolanta Maria Kaleta, „Wojna i miłość. Katarzyna i Igor”, Wydawnictwo Otwarte, Kraków 2019.