Drużyna dochodzi do siebie po wyczerpującej walce z Voz, ale to nie koniec wrażeń. Tajemniczy głos, starożytna komnata i magiczna fontanna… czy to aby na pewno tylko sen? Co ujrzą bohaterowie w krystalicznie czystej wodzie: swoje odbicie, a może coś więcej? P.S. Rozważania Maćka przed tą sesją: „Hm, dawno nie było pająków”. Kurtyna.