Niewolnicy, którzy sami przychodzą, aby ich zniewolić? Na wiele sposobów mógłbym określić tę zgraję, ale to nie jest jedno z tych określeń. Tak czy tak - bohaterowie nie z takimi rzeczami sobie radzili. Zresztą, to tylko kolejny demon, co może pójść nie tak? Że co zrobił? Że komu!? Że jak bardzo poprawił mu skuteczność?!?! Na kufelek mocnej Caydenowskiej…