
Sign up to save your podcasts
Or


Wojtek Fiedorczuk – to taki człowiek. Nieraz wchodzi na scenę; stoi tam; oddycha. Trzyma mikrofon. Najczęściej mówi coś, jakieś takie słowa różne. Te słowa tworzą ciągi – układają się w zdania i to zazwyczaj jest jakoś tam zabawne. Ludzie śmieją się. Biorą oddech, śmieją się znowu. Czasem w zupełnie nieodpowiednich momentach, niezgodnie z dyrektywą unijną. Wojtek upomina niezdyscyplinowanego śmiejącego, prosi o poprawę. Daje mu kolejną szansę – zaczyna ten sam żart od nowa…
___
Pytania, uwagi, podziękowania, pogróżki – zostaw komentarz lub napisz tu: formularz kontaktowy.
By Gaweł Feliga5
22 ratings
Wojtek Fiedorczuk – to taki człowiek. Nieraz wchodzi na scenę; stoi tam; oddycha. Trzyma mikrofon. Najczęściej mówi coś, jakieś takie słowa różne. Te słowa tworzą ciągi – układają się w zdania i to zazwyczaj jest jakoś tam zabawne. Ludzie śmieją się. Biorą oddech, śmieją się znowu. Czasem w zupełnie nieodpowiednich momentach, niezgodnie z dyrektywą unijną. Wojtek upomina niezdyscyplinowanego śmiejącego, prosi o poprawę. Daje mu kolejną szansę – zaczyna ten sam żart od nowa…
___
Pytania, uwagi, podziękowania, pogróżki – zostaw komentarz lub napisz tu: formularz kontaktowy.