
Sign up to save your podcasts
Or
W tym tygodniu zakończyły się konsultacje prezydenta z przedstawicielami partii, które dostały się do sejmu.
koalicja koalicji opozycyjnych przechodzi przez trudny dla siebie okres - na światło dzienne wychodzą różnice dzielące ugrupowania koalicyjne. Poza tym, niektórzy politycy wycofują się z obietnic wyborczych. Widać, że lekkie zgrzyty wewnątrz wielkiej, złożonej koalicji mają miejsce i stawiają pod znakiem zapytania jej trwałość.
PiS daje wrażenie jakby był tonącym próbującym się chwycić brzytwy. Politycy partii rządzącej próbują przekonać do siebie polityków Trzeciej Drogi. Co prawda, głównie na Trzeciej Drodze im zależy, co może nieco im szkodzić, ale się starają. Ugrupowanie PSL i Polska 2050 mogłoby pozwolić PiS owi stworzyć nowy rząd.
Ja nie życzę źle PiS owi, bo trzeci rząd Morawieckiego gwarantowałaby kontynuację strategicznych inwestycji, takich jak CPK. Mimo tego, niestety, ich szanse są marne i są jednak tym tonącym. Łatwo było dostrzec w kończącej się kadencji, że przeciwko PiS owi były wszystkie pozostałe ugrupowania - od Koalicji Obywatelskiej po Lewicę i Konfederację.
Jedyną szansą na realizację zwycięstwa partii Kaczyńskiego jest rozpad koalicji opozycyjnej i przekonanie do siebie reszty ugrupowań. Ale czy to będzie możliwe? Nie wiadomo.
W tym tygodniu zakończyły się konsultacje prezydenta z przedstawicielami partii, które dostały się do sejmu.
koalicja koalicji opozycyjnych przechodzi przez trudny dla siebie okres - na światło dzienne wychodzą różnice dzielące ugrupowania koalicyjne. Poza tym, niektórzy politycy wycofują się z obietnic wyborczych. Widać, że lekkie zgrzyty wewnątrz wielkiej, złożonej koalicji mają miejsce i stawiają pod znakiem zapytania jej trwałość.
PiS daje wrażenie jakby był tonącym próbującym się chwycić brzytwy. Politycy partii rządzącej próbują przekonać do siebie polityków Trzeciej Drogi. Co prawda, głównie na Trzeciej Drodze im zależy, co może nieco im szkodzić, ale się starają. Ugrupowanie PSL i Polska 2050 mogłoby pozwolić PiS owi stworzyć nowy rząd.
Ja nie życzę źle PiS owi, bo trzeci rząd Morawieckiego gwarantowałaby kontynuację strategicznych inwestycji, takich jak CPK. Mimo tego, niestety, ich szanse są marne i są jednak tym tonącym. Łatwo było dostrzec w kończącej się kadencji, że przeciwko PiS owi były wszystkie pozostałe ugrupowania - od Koalicji Obywatelskiej po Lewicę i Konfederację.
Jedyną szansą na realizację zwycięstwa partii Kaczyńskiego jest rozpad koalicji opozycyjnej i przekonanie do siebie reszty ugrupowań. Ale czy to będzie możliwe? Nie wiadomo.