comunicullum

p.4 Historia Lorenzo i Przeziębienia


Listen Later

17.10.2019

No dzień dobry bardzo!

Już czwarty dzień wstawać z budzikiem to przesada i tortura. Wiem, wiem. Na dworze o poranku już ciemno, ale dalej mam siłę i nastrój aby wstawać o 4 rano i działać, tworzyć, się rozwijać i marzyć.

Mróweczki czwartkowe kochane moje! Walczę z przeziębieniem. Nierówna to walka ale wygrałam już w 90%. Pozdrawiam Ewę, która jest dla mnie taka dobra, że nawet wirusem się podzieliła. Ewa jest aktualnie na intensywno-reanimacyjnym w swoim łóżku i mówiła, że już (tu zacytuję) "lepiej".

Z Ewą też jakiś czas temu miałyśmy dzień Lorenzo. Gość był tak wywoływany do odpowiedzi, że aż zmęczył się zanim przyszedł. Odpowiedzialny za wszystko, całą winę i odpowiedzialność też na niego zrzuciłyśmy i nawet wiedziałyśmy po całym dniu mniej więcej jak wygląda. Każda z nas miała swojego Lorenzo. Nie mniej jednak rozczarował nas niemiłosiernie, gdyż obiecał nam dzień wolny w pracy a wyszło jak zwykle. Posłuchajcie!! I miłego dnia i ciepłego jutra!!

W imieniu Comunicullum

Marta

PS. Zapraszam do odwiedzenia Ambasady Comuniullum po transkrypty do podcastów i listy dodające otuchy. www.comunicullum.com

...more
View all episodesView all episodes
Download on the App Store

comunicullumBy Marta Liwak