Przerywanie ciąży wieszakiem, wszechobecna przemoc i bezkarność jej sprawców - serial HBO "Piekło kobiet" pokazuje mroczną podszewkę II RP. Tytuł pożyczony jest od felietonów Tadeusza Boya-Żeleńskiego, publicysty, który walczył o liberalizację prawa aborcyjnego, dostęp do antykoncepcji cywilne rozwody i świeckie państwo, ale główne bohaterki są fikcyjne. Czy świat przedstawiony w głośnym serialu odzwierciedla rzeczywistość międzywojnia? O tym Katarzyna Wężyk rozmawia z biografką Boya, Moniką Śliwińską.