- Konsekwencje mogą być jedynie wizerunkowe, to nie był rok wyborczy, Polska 2050 nie straci ew. subwencji po wejściu do Sejmu. Członkowie tej partii doskonale o tym wiedzą, dlatego działają trochę z wyrachowaniem, by omijać jawność - mówił w Polskim Radiu 24 Marcin Dobski (Salon24.pl).