Siema, Słuchacze!
Mówi się że wiek 33 to wiek chrystusowy, ale my umierać za ludzkość jeszcze nie zamierzamy, bo... będziemy w zamian nagrywać kolejne odcinki najlepszego (naszym zdaniem) podcastu po dwudziestej drugiej. Nastawcie się na blisko dwie godziny dyskusji o kulturze, w każdym jej wymiarze - od książek po giereczki. Zaczynamy!
IN THIS EPISODE:
Panowie Dejw i Emjoot ruszyli w długą przygodę wspominkową po historii id Software. Na tapet wzięli książki "Masters of Doom" Davida Kushnera oraz "Doom Guy" Johna Romero. Dowiecie się więc o tym, co nam się w tych lekturach podobało, dlaczego id to taka ważna firma i dlaczego tak miło wspominamy tamte czasy i gry.
W kąciku retro Emjoot opowiada więc o jednej z gier id Software, przełomowym Wolfenstein 3-D. Czy gra się bardzo zestarzała? Czy warto w nią dzisiaj zagrać? Dowiecie się z tego odcinka. Dejw natomiast ruszył z kopyta, rozbijając się o bandy w F1 2010, a także relaksując się ze Steam Deckiem, grając w Dredge.
A do tego czega was mnóstwo humoru, dygresji i dykteryjek.
Tak więc, miłego słuchania i do następnego!
Dejw, Emjoot (i Hader - z offu).