"Prime time" to monodram inspirowany życiem korespondenta wojennego Waldemara Milewicza, który zginął w 2004 roku w Iraku i właśnie dziś jest kolejna rocznica jego śmierci. To także opowieść o rozprawie ze złem, człowieka, który bez wątpienia wiedział i widział dostatecznie dużo, by umieć każde zło rozpoznać i nazwać na podstawie tekstów biblijnych i wierszy Tadeusza Różewicza.