- W artykule wymieniam momenty w dziejach III RP, gdy wpływy rosyjskie się ujawniały. One zawsze były. Nigdy te sprawy nie zostały do końca wyświetlone. Nie ma ani jednej publikacji na ten temat. Jest okazja, żeby to wszystko pokazać. Wydawało się, że po agresji Rosji na Ukrainę z 24 lutego 2022 roku sprawa jest oczywista. Tak jest w wielu krajach, ale nie w Polsce - mówił w Polskim Radiu 24 dyrektor Wojskowego Biura Historycznego prof. Sławomir Cenckiewicz.