- Widać było reakcję przedstawicieli różnych krajów, którzy nie czekając na weryfikację, stwierdzili że jest to rosyjski atak na Polskę. Gdybyśmy poszli tym tropem, to oznaczałoby to domaganie się uruchomienia artykułu 5. - powiedziała w Polskim Radiu 24 Dominika Cosić, korespondent TVP w Brukseli.