Brazylia nie jechała do Korei i Japonii po złoto. Przeciwnie - "Canarinhos" po cichu liczyli na wiele, ale nie mieli złudzeń, ledwo uratowali eliminacje. Dzięki wspaniałej formie trzech Panów na "R" z przodu udało się jednak zgarnąć Puchar Świata. Adam Kotleszka i Jakub Białek skomentowali dla Was finał mistrzostw świata 2002. Zapraszamy do odsłuchu!