Mróz odpuścił i wiosna znowu dociera nad dolinę rzeki Tinée.
Wybudzona z zimowego snu mama Gryzuni z ciężkim sercem zabiera się za wiosenne porządki. Tęskni. Martwi się. A może nawet trochę żałuje, że pozwoliła Gryzuni wyruszyć na wyprawę.
Mróz odpuścił i wiosna znowu dociera nad dolinę rzeki Tinée.
Wybudzona z zimowego snu mama Gryzuni z ciężkim sercem zabiera się za wiosenne porządki. Tęskni. Martwi się. A może nawet trochę żałuje, że pozwoliła Gryzuni wyruszyć na wyprawę.