Krótka rozgrzewka, bo jak się okazuje, po przerwie w nagraniach, potrzeba chwili żeby na nowo się rozkręcić. O tym co było, kiedy nie było mnie słychać i o dwóch małych, ale ambitnych planach.
Krótka rozgrzewka, bo jak się okazuje, po przerwie w nagraniach, potrzeba chwili żeby na nowo się rozkręcić. O tym co było, kiedy nie było mnie słychać i o dwóch małych, ale ambitnych planach.