W trzecim odcinku Stacji Narciarskiej rozmawiamy o rozgrzewce na stoku. Wielu narciarzy pomija ten element i bezpośrednio po zejściu z wyciągu rusza na trasy. Czy warto poświęcić kilka minut na przygotowanie naszego ciała do jazdy? Podpowiemy na co zwrócić uwagę a czego unikać, by rozgrzewka była skuteczna.
Dziś temat związany bezpośrednio z tym, co robicie na stoku. Mój gość porównuje rozgrzewkę do przygotowania samochodu rajdowego przed startem w wyścigu. Czy warto ruszać na narty na zimnym silniku i schłodzonych oponach? Pamiętajcie, że w przeciwieństwie do branży motoryzacyjnej, nam znacznie trudniej zastąpić połamane kości czy zerwane więzadła nowymi. Zapraszam do wysłuchania naszej rozmowy oraz oczywiście do mądrego rozpoczynania dnia na nartach. Przed mikrofonem Michał Ficoń – trener personalny, z którym nad motoryką pracuje coraz więcej młodych narciarzy.