Sebastian Fabijański zadebiutował w tym roku płytą "Prymityw". Jak mówi w wywiadach, rapy robi od 17. roku życia. - Nie chodzi o to, że chcę zaistnieć w branży, która jest na topie, bo pokochałem rap, kiedy był na kompletnym „nie-topie”. Wcześniej nie miałem odwagi, żeby podzielić się moimi nagraniami, żeby puścić je szczerzej. Teraz zmieniłem zdanie. Czemu tak późno? Nie podchodzę do tego w ten sposób, dla mnie rap nie jest uzależniony od wieku - wyjaśnia w rozmowie z Numerem.